Dezaktywizacja zawodowa to jedno z najpoważniejszych wyzwań i pilnych zadań do rozwiązania w obszarze europejskiej polityki społecznej.

Jedną z przyczyn tego nasilającego się zjawiska jest konieczność sprawowania opieki nad osobami starszymi, które z różnych przyczyn (świadomy wybór rodziny, brak funduszy czy brak dostępnych miejsc) nie trafiają do całodobowych placówek opieki stacjonarnej. Choć brakuje jednoznacznych danych obrazujących skalę tego zjawiska, w ostatniej dekadzie obserwuje się wzrost populacji osób, które nie pracują i nie poszukują pracy ze względu na obowiązki opiekuńcze. Jak wynika z danych Eurostat, aż 2,5% całkowitej populacji UE-28 w 2019 nie pracowała ze względu na opiekę nad dziećmi czy niezdolnymi do pracy dorosłymi. W Polsce odsetek te wynosił 3,7% (a w przypadku kobiet było to aż 7%) i nie był najwyższy – wyższą wartość zanotowano w Węgrzech (4,4%), Czechach (4,7%) czy Słowacji (5%)[1]. Co istotne, obowiązki te stają się coraz częstszą przyczyną, dla której dana osoba nie poszukuje zatrudnienia. O ile na odpowiedź tę w 2010 roku wskazało 8,5% osób nieaktywnych zawodowo Polek i Polaków, o tyle w 2019 roku było to już 12,5% osób pozostających bez pracy.  

Pomimo statystycznej istotności tego zjawiska w Polsce, temat ten wciąż pozostaje słabo rozpoznany, a co więcej nie stanowi przedmiotu publicznej debaty. Próby odpowiedzi na najważniejsze pytania o przyczyny tego stanu, a głównie jego konsekwencje i obowiązujące instrumenty w tym zakresie podjął się dr Rafał Bakalarczyk. Autor jest uznanym ekspertem polityki społecznej i senioralnej, zwłaszcza działań na rzecz osób starszych czy niepełnosprawnych, zaś jego rozprawa doktorska była poświęcona problematyce opiekunów osób zależnych w Polsce z perspektywy polityki publicznej. W raporcie przygotowanym dla Komitetu Dialogu Społecznego Krajowej Izby Gospodarczej (we współpracy z: Laboratorium Więzi i Fundacją Zaczyn/Instytutem Polityki Senioralnej) dr Bakalarczyk wykorzystuje wyniki dotychczasowych badań oraz doskonałą znajomość systemu pomocy społeczne w Polsce i w sposób kompleksowy przedstawia zagadnienia związane z godzeniem pracy zawodowej z opieką nad osobami zależnymi, które jak wielokrotnie podkreśla, pozostają obszarem nierozwiązanych dotąd problemów społecznych i publicznych. Zapoznaje on czytelnika zarówno z najbardziej ogólnymi trendami i informacjami, jak również przedstawia mniej znane meandry systemu instytucjonalnego wsparcia opiekunów osób zależnych w Polsce. W dalszej części przywołuję najważniejsze wnioski, jak również te obszary, które wymagają dalszej debaty eksperckiej, a sam raport jest doskonałym punktem wyjścia do tego.

Przede wszystkim z lektury raportu wyłania się dosyć negatywny i pesymistyczny obraz tego, na jaki rodzaj wsparcia mogą liczyć setki tysięcy pracowników, które wielokrotnie z dnia na dzień stają przed koniecznością zapewnienia wsparcia w codziennym funkcjonowaniu najbliższym członkom rodziny. Polska pod względem działań wspierających rodziny w opiece znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji, na którą wpływa przede wszystkim brak rozwiązań systemowych w tym obszarze. Jak wynika z raportu Fundacji Eurofound, w 2015 roku Polska zajmowała ostatnie miejsce pośród państw UE pod względem możliwości wsparcia w zakresie łączenia pracy z opieką. Rafał Bakalarczyk szczegółowo analizuje przyczyny tego stanu rzeczy, wskazując m.in. na uwarunkowania strukturalne, a przede wszystkim akcentuje brak zainteresowania polityków tymi zagadnieniami. Z raportu płynie smutny wniosek, wskazujący iż na agendzie polityki senioralnej nie pojawiły się dotychczas kierunki działań, które następnie byłyby systematycznie realizowane przez decydentów politycznych. Pomimo upolitycznienia kwestii demograficznej w Polsce, w tym szczególnie starzenia się ludności, temat opieki długoterminowej i towarzyszące jemu zagadnienia (m.in. sytuacja opiekunów nieformalnych) nie doczekał się dotychczas pogłębionej debaty politycznej opartej o dowody naukowe. Co gorsza, tematem tym nie interesują się również partnerzy społeczni. Sytuacji nie poprawia, jak zauważa autor, brak zorganizowania się opiekunów osób starszych (które stały się zależne w dorosłym życiu) oraz koalicji rzeczniczych, broniących ich praw oraz interesów wśród gremiów decyzyjnych. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku niepełnosprawnych osób pełnoletnich, których rodzice poprzez protesty w Sejmie oraz inne działania lobbingowe, wywalczyli dla siebie specjalne świadczenia socjalnej.

Brak systemowych rozwiązań i pogłębionej debaty nad sytuacją osób sprawujących opiekę nad osobami zależnymi niesie ze sobą dalekosiężne konsekwencje, których znaczna część polityków zdaje się nie dostrzegać. Dr Bakalarczyk przyjmuje ciekawą perspektywę w opisie tych społeczno-ekonomicznych skutków, a mianowicie kreśli sytuację, jaka będzie pogłębiała się w przypadku niepodjęcia działań na rzecz tej grupy pracowników-opiekunów. Autor dzieli je na cztery podstawowe kategorie, akcentując przy tym złożoność problematyki i konieczność holistycznego podejścia do rozwiązania obecnej sytuacji. Najpoważniejsze skutki braku działań dotyczą opiekunów i ich rodzin, a wśród nich dr Bakalarczyk wskazuje m.in. na postępującą izolację społeczną, zagrożenie depresją i innymi chorobami psychicznymi, problem dezaktualizacji nabytych kompetencji i kwalifikacji zawodowych, a także popadnięcie w ubóstwo. Sytuacja indywidualna opiekunów, którzy mają utrudniony dostęp do zatrudnienia przekłada się na negatywne konsekwencje dla samej gospodarki i rynku pracy, a o tej współzależności dokładnie pisze autor. Czasowe zejście z rynku pracy opiekunów, którzy nie mają przestrzeni do łączenia obowiązków zawodowych z opieką, oznacza kurczenie się bazy pracowników, co pociąga za sobą wiele dalszych problemów społeczno-gospodarczych. Kluczowy w tym kontekście jest aspekt ekonomiczny, zwłaszcza zaś obniżenie lub całkowita redukcja dochodów pracowników, która oznacza także zmianę (głównie redukcję) zachowań konsumpcyjnych. To z kolei wiąże się także z innym negatywnym wymiarem, tj. konsekwencjami dla finansów publicznych i systemu zabezpieczenia społecznego. W przypadku rosnącej populacji nieaktywnych zawodowo opiekunów osób starszych, maleją wpływy do budżetu publicznego z tytułu podatków i składek na ubezpieczenia społeczne. Jak pisze autor, w konsekwencji tego traci na tym ogół społeczeństwa, a rząd boryka się w coraz większym stopniu z problemem utrzymania równowagi finansów publicznych, co z kolei ogranicza możliwość rozwoju pomocy dla opiekunów i ich podopiecznych (pojawia się tzw. błędne koło).  

Powyższe konsekwencje nie rozkładają się jednak równo w społeczeństwie, to znaczy znacznie częściej indywidualne konsekwencje dotykają kobiet – to im bowiem w naszym społeczeństwie jest przypisywana rola opiekuńcza, zarówno wobec dzieci, jak i osób starszych. Warto także zwrócić uwagę na zjawisko sandwich generation, które w ostatniej dekadzie nabrało szczególnego znaczenia. Choć określenie to nie pojawia się bezpośrednio w raporcie, autor wyjaśnia dlaczego Polki można zaliczyć do kategorii osób defaworyzowanych na rynku pracy. Wraz z postępującym starzeniem się ludności, kobietom zaczęto przypisywać podwójną rolę opiekuńczą: z jednej strony mają na głowie dorastające dzieci lub wnuki, z drugiej zaś strony muszą opiekować się swoimi starszymi, schorowanymi rodzicami lub teściami. To podwójne obłożenie powoduje, że kobiety w wieku 45 lat i więcej poświęcają karierę zawodową na rzecz rodziny. Paradoksalnie jednak, jak pisze Bakalarczyk, kobiety są statystycznie lepiej wykształcone niż mężczyźni, a ich nieobecność na rynku pracy niesie ze sobą negatywne konsekwencje dla poziomu innowacyjności całej gospodarki. Należy się zgodzić z tym twierdzeniem, a jako dodatkowy argument można przywołać dane pokazujące m.in., że Polki zarabiają na tych samych stanowiskach kilkanaście procent mniej niż Polacy, a średnia emerytura kobiet (w 2019 roku) jest o ponad 60% niższa niż emerytura mężczyzn[2].

W rozważaniach podjętych w raporcie na plus zasługuje fakt, że autor nie zasypuje czytelnika szeregiem danych statystycznych. Posługuje się on najważniejszymi przykładami oraz informacjami, które wzmacniają przekaz jego wniosków. W raporcie odnajdziemy m.in. przykłady działań, jakie w polityce na rzecz łączenia pracy z opieka podejmują inne kraje europejskie, choć zainteresowany czytelnik może czuć drobny niedosyt. Spektrum działań, jakimi posługują się ustawodawcy w poszczególnych krajach, ale także sami pracodawcy, którzy coraz częściej dostrzegają potrzebę oddolnego wspierania pracowników, jest niezwykle szeroki i złożony. Rafał Bakalarczyk przywołuje najczęściej stosowane instrumenty i rozwiązania, do których zaliczył: elastyczny czas pracy, urlopy, opiekę zastępczą czy teleopiekę. Osoby chcące pogłębić wiedzę na ten temat mogą odnaleźć szczegółowe analizy z zastosowania tych instrumentów m.in.: w raporcie Eurofound (po angielsku)[3] lub w publikacji „Zatrudnienie przyjazne rodzinie. Doświadczenia międzynarodowe, realia polskie” pod redakcją prof. Bożeny Balcerzak-Paradowskiej z 2014 roku. Autorzy tej drugiej publikacji przywołując doświadczenia z państw o bardziej hojnych systemach wsparcia pracowników, akcentują coraz ważniejszą rolę pracodawców i organizacji zatrudniających pracowników. Co istotne, w przypadku firm w Polsce, najczęściej na pomoc czy ułatwienia w łączeniu zadań rodzinnych i służbowych mogą liczyć młode osoby wychowujące małoletnie dzieci (np. firmowe becikowe, partycypowanie w kosztach związanych z opieką, elastyczne rozwiązania w zakresie organizacji pracy i czasu pracy, wyprawki dla noworodka czy możliwość przyjścia do pracy z dzieckiem). Podobne rozwiązania nie są praktykowane w odniesieniu do pracowników opiekujących się starszymi rodzicami czy teściami, którzy wymagają bardziej czaso i kosztochłonnych działań. Należy jednak oczekiwać w przyszłości, wzorem innych państw (np. Holandii, Szwecji czy Francji), że to właśnie pracodawcy, w ramach oddolnych inicjatyw i testowania autorskich pomysłów będą tworzyli przestrzeń i rozwiązania, ułatwiające ich pracownikom realizowanie się w roli opiekuna osoby zależnej. Będzie to podyktowane kurczeniem się zasobów na rynku pracy, które w Polsce przyspieszy po 2020 roku, a pracodawcy coraz wyraźniej będą konkurowali o pracowników, co może być szansą dla wielu osób stojących przed dylematem praca versus rodzina i opieka.

Przedstawione rozważania i rekomendacje autora nabierają szczególnego znaczenia w czasie postępującego kryzysu epidemiologicznego. Wybuch pandemii COVID-19 uwydatnił słabość rozwiązań w zakresie opieki długoterminowej, a izolowanie seniorów dla ich dobra od reszty społeczeństwa przynosi nowe wyzwania wobec zorganizowania pomocy dla samotnie mieszkających osób. Autor wprost wskazuje na te zagrożenia dla pracowników, opiekunów oraz samych osób zależnych, które w jeszcze większym stopniu wymagają troski i odpowiedzialności. Pomimo że brakuje jeszcze analiz potwierdzających długofalowe konsekwencje wpływu pandemii na kwestie opiekuńczości, już dzisiaj można stwierdzić, że nowa sytuacja negatywnie odbiła się na tej wrażliwej części społeczeństwa. Należy oczekiwać, że prognozowany kryzys gospodarczy, będący konsekwencją lockdownu i wzrostu nakładów publicznych, odbije się przede wszystkim na pracownikach, głównie tych w starszym wieku i kobietach.  

Publikacja dr Bakalarczyka wpisuje się co najmniej w dwa ważne dyskursy: z jednej strony dotyczący zatrudnienia przyjaznego rodzinie, z drugiej zaś strony odnoszący się do modelu opieki długoterminowej w polskim wydaniu. Z całą pewnością raport można polecić nie tylko interesariuszom czy ekspertom zajmującym się problematyką rynku pracy, opieki długoterminowej czy działań na rzecz osób niesamodzielnych. Co szczególnie istotne, lektura raportu powinna być cenny przewodnikiem dla wszystkich osób, które stanęły przed dylematem zapewnienia opieki bądź wsparcia najbliższym członkom rodziny. Choć raport nie ma charakteru poradnika, treści, jakie się w nim pojawiają pozwalają zrozumieć, jak funkcjonuje system (a tak naprawdę gdzie jest on nieszczelny lub go w ogóle nie ma), zwłaszcza na jakie formy wsparcia może liczyć – lub mógłby liczyć – pracownik stający w nowej sytuacji bycia równocześnie opiekunem dorosłej osoby niesamodzielnej. 


[1] Eurostat, Inactive population not seeking employment by sex, age and main reason https://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/submitViewTableAction.do

[2] https://forsal.pl/artykuly/1405134,miedzy-wysokoscia-emerytur-mezczyzn-i-kobiet-jest-gleboka-przepasc.html

[3] https://www.eurofound.europa.eu/publications/report/2015/working-conditions-social-policies/working-and-caring-reconciliation-measures-in-times-of-demographic-change