System wsparcia nie w pełni samodzielnych osób starszych będzie w większym stopniu oparty o usługi świadczone w miejscu zamieszkania. Zapłacić za nie będzie można poprzez tzw. bon senioralny o wartości do 2150 zł miesięcznie. Uruchomienie tego rozwiązania może nastąpić już w drugiej połowie 2025 r.

Założenia dotyczące nowego narzędzia wsparcia osób starszych oraz ich rodzin przedstawiła 21 marca br. Minister ds. Polityki Senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz. Już następnego dnia prace nad projektem ustawy o bonie senioralnym zostały wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu.

Bon senioralny ma być w swoim założeniu usługą społeczną o charakterze opiekuńczym, dostosowaną do potrzeb osób w wieku 75 lat lub więcej. Usługi te będą obejmowały pomoc w codziennych czynnościach w gospodarstwach domowych osób starszych, pomoc higieniczno-pielęgnacyjną czy w przygotowaniu posiłku, a także animowanie relacji z otoczeniem, w którym funkcjonuje osoba starsza. W ramach bonu nie będą realizowane usługi stricto medyczne.

Biorcami wsparcia w ramach programu będę seniorzy posiadający rodziny, w których zstępni (najczęściej dzieci seniorów) są aktywni zawodowo, w związku z czym nie mogą objąć osoby starszej pełnym wsparciem. Bon ma być narzędziem pozwalającym na realizację dwóch celów: organizację opieki dla nie w pełni samodzielnych seniorów, a jednocześnie podtrzymanie aktywności zawodowej osób mającym wobec seniorów obowiązek alimentacyjny.

Bon senioralny to rozwiązanie aktywizacyjne. Z jednej strony pozwoli rodzinom seniorów pozostać na rynku pracy, z drugiej stworzy miejsca pracy dla opiekunów. Wielu z nich wyciągnie z szarej strefy – mówiła Minister Okła-Drewnowicz w trakcie prezentacji założeń programu.

Wniosek o przyznanie bonu składać będzie rodzina w porozumieniu z seniorem. Maksymalna jego wartość wyniesie 2 150 zł miesięcznie, czyli połowie minimalnego wynagrodzenia w drugiej połowie 2024 r. Ostateczna wartość bonu będzie dostosowana do realnych potrzeb osób starszych i odpowiadać będzie liczbie godzin świadczonych usług przemnożonej przez stawkę godzinową. Przy aktualnych stawkach rynkowych bon o maksymalnej wartości pozwoli sfinansować co najmniej kilkanaście godzin opieki w tygodniu. Bon nie będzie podlegać wymianie na gotówkę.

W przypadku, w którym w gospodarstwie domowym wraz z osobą starszą zamieszkuje inna osoba dorosła, która nie pracuje i jest zdolna zapewnić jej pomoc wówczas wsparcie w ramach bonu senioralnego nie będzie przysługiwało. W przypadku gdy osoba w wieku 75 lat, na rzecz której składany jest wniosek o bon senioralny, zamieszkuje wraz z współmałżonkiem lub partnerem w wieku co najmniej 75 lat, wówczas ocena potrzeby wsparcia uwzględniać będzie także potrzeby w współmałżonka/partnera.

Organizacją usług zajmą się samorządy gminne, które będą mogły zrealizować je samodzielnie lub zlecić np. organizacji pozarządowej, podmiotowi ekonomii społecznej czy lokalnej firmie. Gmina będzie mogła przeprowadzić weryfikację złożonego wniosku w środowisku osoby na rzecz której został on złożony, w celu potwierdzenia informacji dotyczącej zakresu jej niezaspokojonych potrzeb.

Projektowane rozwiązanie jest skierowane do osób, które nie kwalifikują się, ze względu na dochody gospodarstwa domowego, do skorzystania z usług opiekuńczych realizowanych w ramach pomocy społecznej. Program będzie posiadał kryteria dochodowe, lecz ustawione na wyższym poziomie niż dla innych, obecnie realizowanych usług społecznych. Wstępne założenia przewidują, iż w przypadku seniora dochód miesięczny nie będzie mógł przekraczać 5 000 zł brutto.

Kryterium dochodowe (…) zawieszamy stosunkowo wysoko. To swoista rewolucja, chcemy wyjść poza pomoc społeczną, tak aby objąć wsparciem jak największa liczbę osób starszych i ich rodzin – powiedziała Minister Okła-Drewnowicz.

Kryterium dochodowe będzie też dotyczyło członka rodziny. Będzie to granica dwukrotnego minimalnego wynagrodzenia w sytuacji gdy osoba ta prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe lub trzykrotności minimalnego wynagrodzenia w sytuacji prowadzenie gospodarstwa wieloosobowego. Nie będzie miało znaczenia gdzie członek rodziny zamieszkuje.

Według przeprowadzonych szacunków uprawnionych do skorzystania z bonu senioralnego może być nawet 535 tysięcy osób 75+. Ostateczna liczba odbiorców będzie jednak zależna od wielu czynników szczegółowych, w tym od tego czy na terenie gminy zamieszkania seniorów uda się zorganizować odpowiednią liczbę opiekunów.

Minister Okła-Drewnowicz nie ukrywa, iż jest to znaczące wyzwanie gdyż obecnie na rynku opieki brakuje pracowników. Pierwszym etapem realizacji programu będzie więc przygotowanie i przeszkolenie dodatkowej kadry, w tym osób, które obecnie nie pracują zawodowo w obszarze opieki lub w ogóle nie są aktywne zawodowo. Ogółem niezbędne będzie włączenie w system opieki dodatkowych kilkudziesięciu tysięcy opiekunów. Każda z tych osób będzie musiała odbyć elementarne 30-godzinne szkolenie przygotowującego do pracy z seniorami z niezaspokojonymi potrzebami życia codziennego.

Planowany termin przyjęcia ustawy wprowadzającej bon senioralny to trzeci kwartał br. co pozwoli na przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych, w które będą angażowane samorządy lokalne czy organizacje pozarządowe. Uruchomienie programu nastąpi najwcześniej w drugiej połowie 2025 r.